Dzisiejszy dzień był nazwany dniem JESIENIARY Kompozycje jesienne mega przypadły Wam do gustu, więc każdego dnia na otwarcie przygotowuję minimum trzy
Dziś chciałam poruszyć temat jesiennych kwiatów, ponieważ często mnie pytacie, jakie są dostępne i czy są tak piękne jak w lato. Postanowiłam wymienić Wam takie, których używam najczęściej
Oto kilka moich ulubionych :
Róża – w prawdzie występuje cały rok, ale wiele odmian, zwłaszcza te herbaciane i pomarańczowe królują właśnie w okresie jesieni
Słoneczniki – kojarzone z latem, ale z pewnością znajdziecie je również nawet w połowie listopada
Chryzantemy – największy symbol Święta Zmarłych oraz początku listopada
Astry – delikatne, występujące w wielu kolorach, charakteryzujące się delikatnymi płatkami i dużym, żółtym środkiem
Dalie – kwiaty letnie, ale rownież jesienne. Idealnie ozdobią każdy bukiet, ponieważ charakteryzują się dużą główką i pięknymi kolorami. Niestety uważam że są mało trwałe, dlatego mimo, że uważam że są przepiękne, to jednak rzadko po nie sięgam w swoich kompozycjach
Kalie – kojarzone głównie z florystyką pogrzebową, uważam że są niedocenione przy klasycznych kompozycjach. Często występują jako kwiat doniczkowy, który okres kwitnienia ma od stycznia, po kwiecień
Wrzosy – uwielbiam ich kolory i delikatność! Niestety ciąży nad nimi przesąd, że przynoszą nieszczęście, z czy oczywiście kompletnie się nie zgadzam, bo otaczam się nimi przy każdej okazji, a jestem okazem szczęścia
Które jesienne kwiaty lubicie najbardziej? A może zapomniałam o którymś topowym?